Książeczka sanepidu - potrzebna czy nie?

Książeczka zdrowia dla celów sanitarno-epidemiologicznych jeszcze przed kilkoma laty była dokumentem wymaganym

Fot. Fotolia.com

Dużymi krokami zbliża się sezon ogródkowy, a tym samym rośnie zapotrzebowanie na pracowników sezonowych w gastronomii. Praca w ogródkach restauracyjnych jest jedną z najczęściej wybieranych form „dorobienia” przez studentów w czasie wakacji. Czy wystarczą tylko dobre chęci i zapał do pracy? Otóż nie, bo potrzebne będzie jeszcze tzw. orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Sprawdźmy zatem co mówią przepisy.

Książeczka zdrowia dla celów sanitarno-epidemiologicznych jeszcze przed kilkoma laty była dokumentem wymaganym podczas starań o pracę przez osoby chcące być zatrudnione w miejscach, w których miałyby mieć bezpośredni kontakt z żywnością. W chwili obecnej książeczka sanepidu nie jest dokumentem medycznym i sama w sobie nie upoważnia do pracy przy żywności. Nasuwa się zatem pytanie, czy wyrabiać czy nie? Na podstawie jakiego dokumentu możemy pracować przy produktach spożywczych?

Dokument faktycznie upoważniający do pracy z żywnością

Ci, którzy są lub chcą być zatrudnieni w zakładach gastronomicznych i mają bezpośredni lub pośredni kontakt z żywnością muszą być zaopatrzeni w orzeczenie lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Zaświadczenie to potwierdza, że jego posiadacz dostarczył badania lekarskie i stwierdzono, że nie cierpi na żadną chorobę zakaźną i nie wykryto przeciwwskazań do pracy z żywnością. 

Zgodnie z art. 6 i art. 7 Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2008r. Nr 234, poz. 1570 z późn. zm) pracodawca ma obowiązek skierowania pracownika do lekarza medycyny pracy lub lekarza podstawowej opieki zdrowotnej celem uzyskania przez niego aktualnego orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych. Badania w celu uzyskania orzeczenia wykonuje się za każdym razem, gdy zmieniamy zakład pracy, oraz po upłynięciu terminu ich ważności (data podana jest na orzeczeniu).

Co, gdzie i za ile?

Aby uzyskać orzeczenie, pracownicy powinni zgłosić się do Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej działającej w ich rejonie wraz ze skierowaniem od pracodawcy. Zostaną poproszeni o oddanie do badań 3 próbek kału (zazwyczaj przez trzy kolejne dni) oraz poinformowani przez pracownika Sanepidu o dokładnym harmonogramie oddawania próbek i terminie odbioru wyników. Z nimi należy udać się do lekarza medycyny pracy, który podczas wywiadu lekarskiego zleci wykonanie prześwietlenia klatki piersiowej oraz badań krwi. Na podstawie wyników wszystkich wykonanych badań, lekarz wydaje orzeczenie o braku przeciwwskazań (lub występowaniu czasowych bądź trwałych ograniczeń) do wykonywania pracy.

Przeczytaj także: Czy łatwo znaleźć pracę w gastronomii?

Należy nadmienić, że jeśli stwierdzone zostaną w naszym przypadku jakiekolwiek przeciwwskazania, nie zostaniemy dopuszczeni do pracy w gastronomii. Koszt orzeczenia lekarskiego jest różny, w zależności od województwa jakie zamieszkujemy, lecz zgodnie z art. 8 ust. 4 u.z.z.ch.z. badania te są finansowane przez pracodawcę lub osobę zlecającą wykonanie prac. 

Przeczytaj także: Kelnerze, kucharzu, nie daj się wykorzystywać!

W związku z powyższym należy przypomnieć, że od 2 stycznia 2012 r. nie obowiązują dawniejsze przepisy zobowiązujące lekarza do wpisania treści orzeczenia do książeczki sanepidu, a jedynym wiążącym dokumentem jest obecnie orzeczenie lekarskie, które powinno być przechowane w dokumentacji pracownika w miejscu jego zatrudnienia.

Dorota Hanas